Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. Eleonora chce przytyć ;)
|
Eleonora kontra życie - życie kontra Eleonora
sobota, 20 maja 2006
Eleonory depresja...
Dawno nie zaglądała Eleonora do swego bloga.... nie miała nastroju, nie miała chęci, nie wiedziała co pisać... pewnego dnia ktoś powiedział jej: "Weź się w garść moja droga!" i Eleonora postanowiła wykrzyczeć światu jaki jest podły i niesprawiedliwy... i krzyczy!!!!! Miała nadzieję jeszcze kilka tygodni temu, miała nadzieję, że życie jednak się do niej uśmiechnie, że odnalazła swoją miłość i szansę na lepsze jutro ale... zagubiła się w swojej rzeczywistośći, starania przerodziły się w histeryczne poszukiwania szczęśćia i wszytsko legło w gruzach... Miłość, której tak bardzo pragnęła, szczęście, którego tak bardzo szukała pogrzebała żywcem głęboko pod ziemią... z aktem tym Eleonora popadła w depresję z której za nic nie może wyjść... Każdego dnia budzi się rano i przecierając zmęczone po nieprzespanej kolejnej nocy oczy, powatrza sobie "Jeszcze tylko jeden dzień, wytrzymaj choć jeszcze jeden dzień... proszę...". Potem wsiada w samochód i jedzie do pracy (tak, do pracy bo Eleonora znalazła w końcu pracę) próbując opanować potok łez... każdego popołudnia wraca zmęczona do domu i znów starając się niczego po sobie nie pokazać walczy z potokiem... Przyjaciele martwią się co z nią będzie dalej, oferują swoją pomoc ale ona wie, że tylko On jest w stanie sprawić by znów się uśmiechała i chciała żyć, tylko On... lecz On już nie chce by była częścią jego życia... i to jej wina... nie potrafiła przestać żyć przeszłością, nie potrafiła walczyć już o przyszłość, nie miała siły... poddała się... i choć serce jej pękło i choć wie, że bez niego niebawem życie się skończy to jednak nie potrafi znaleźć w sobie odwagi by stanąć na nowo na nogi, zostawić za sobą czarną przeszłość i powiedzieć mu jeszcze raz "Jesteś najważniejszym mężczyzną w moim życiu... nigdy o tym nie zapominaj"... Zastanawiałam się dlaczego nie pozwala sobie pomóc, przecież umiera... czy ludzie, którzy powoli umierają nie chcą resztek swoich dni spędzić w tych właśnie ramionach, które sprawiają, że ziemia kręci się dookoła? Może jednak jest już zmęczona tą wieczną walką, może to było dla niej zbyt wiele, może woli po prostu, zwyczajnie zamknąć oczy i już nigdy nie płakać z tęsknoty za nim...
środa, 05 kwietnia 2006
Aplikacje Eleonory
Eleonora w ramach ratowania resztek zdrowia psychicznego wysłała dziś jakieś 30-ści aplikacji w sprawie NOWEJ pracy ;) oby odzew jakiś był bo zwariuję wrrrrr.... ;)
niedziela, 02 kwietnia 2006
Eleonora kontra poranne budzenie ;)
Eleonora zapatrzona w laptopisko zapomniała o zegarze i upływającym czasie... gdy jej się przypomniało był już drugi dzień kwietnia ;) a rankiem, o 6:15 budzik Eleonorę będzie usiłowal zerwać na równe nogi gdyż starej babie zachciało się poczuć znowu adrenalinę i przypomnieć sobie nieco studenckiego życia, ech... Eleonora bowiem postanowiła dokończyć przerwane niegdyś studia... ech... jeszcze tylko dwa semestry wstawania o nieprzyzwoicie wczesnej porze w weekendy i Eleonora będzie mogła cieszyć się ciut wyższym wykształceniem niż obecnie ;) Już widzę jak Eleonora jutro (a właściwie dzis) na pierwszych ćwiczeniach o ósmej rano, wśród jurnej młodzieży przysypia z kubkiem kawy w ręku nad klawiaturą na zajęciach z jakiś tam baz danych ;) łe che che ;) Eleonora - szperacz
Szperała Eleonora chwil kilka i znalazła to czego szukała ;) za piękną szatę dla swego przedsięwzięcia pięknie dziękuje Taish'y ;)
sobota, 01 kwietnia 2006
z laptopiskiem w dłoni ;)
siedziała Eleonora sobotniego wieczoru i rozmyślała jakby tu spożytkować nadmiar wolnego czasu...a nadmiar jest jak się z czasem okaże wybitny ;) wzięła więc laptopisko w ręce, wpisała www.blox.pl i założyła dziennik "przypadków z życia wziętych" bo doświadczenie pewne już w tej dziedzinie posiada. Co bystrzejszy czytelnik być może Eleonorę rozpozna, ale starać się kamuflować Eleonora będzie sumiennie ;) Bywa, że Eleonora bywa roztargniona więc z góry za niedorzeczności przeprasza ;) dobrych snów życząc Eleonora udaje się na poszukiwania szaty dla swego nowego przedsięwzięcia ;) | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||